Idealna książka dla wszystkich miłośników podróży i znakomita pomoc dla uczniów, studentów i nauczycieli. Dzięki niej:
* odbędziesz niezapomnianą podróż po Europie * zobaczysz najpiękniejsze katedry, pałace, place i ulice * odkryjesz kulturę i obyczaje mieszkańców Starego Kontynentu * poznasz wiele ciekawostek, anegdot i praktycznych informacji o najwspanialszych metropoliach Europy * zaplanujesz niezapomniane wakacje lub wycieczkę.
W tej książce:
Lizbona - sen o potędze, Madryt - tańczący z bykami, Sewilla - wino, kobiety i śpiew, Grenada z "Tysiąca i jednej nocy", Kordoba - słońce Andaluzji, Toledo - ukryte za murami, Barcelona - stolica zielonych balkonów, Paryż - miasto miast, Marsylia - portowa dzielnica, Strasburg - pelargonie z pogranicza, Lyon - kopciuszek Francji, Carcassonne - zamek z bajki, Nicea - promenada światła, Monako - kraina milionerów, Medilan - ta ostatnia wieczerza, Piza - ojczyzna Galileusza, Florencja - u źródeł renesansu, Wenecja - oblężona twierdza, Rzym - kolebka Europy, Neapol - zobaczyć i umrzeć, Siena - gwiazda Toskanii, Zurych - zegarki są wieczne, Lozanna - bohema z importu, Wiedeń - bal w operze, Dubrownik - baszty Dalmacji, Ateny - u stóp Akropolu, Stambuł - między Wschodem a Zachodem, Budapeszt - kraina kwitnących forsycji, Praga - serce Europy, Monachium - nie tylko piwo, Drezno - Winnetou w krainie baroku, Kolonia - karnawał w wodzie kolońskiej, Berlin - odbudowa w rytmie techno, Amsterdam - port wielki jak świat, Bruksela - Tintin i biurokraci, Kopenhaga - port z syrenką, Dublin - między pubem a pubem, Londyn - w cieniu Big Bena, Edynburg - taniec na wulkanie, Sztokholm - wyspy wikingów, Wilno - Feniks z popiołów, Lwów - serce batiara, Kijów - złote kopuły znad Dniepru, Moskwa - w cieniu Kremla, Sankt Petersburg - piękno potężne.
Autorzy: Ewa i Andrzej Kropiwniccy. Ona germanistka, on dziennikarz. Po Europie włóczą się od zawsze. W podróż poślubną pojechali autostopem. Z pustymi kieszeniami zwiedzili Stary Kontynent z przyległościami, niszcząc przy okazji kilkanaście karimat, dwa namioty i maszynkę gazową oraz szarpiąc nerwy swoim nieszczęsnym rodziocom, którym na przeprosiny dedykują niniejszy album. Kiedy sami zostali rodzicami, okazali się ze wszech miar wyrodni- ciągają ze sobą po świecie córeczkę Basię, która powoli łapie włóczęgowskiego bakcyla. Ewa najchętniej wróciłaby do Barcelony i pałacu Alhambra w Genewie. Dla Andrzeja drugim domem jest Moskwa, najpiękniejszą zaś budolwlą świata katedra we Florencji. Basia najbardziej lubi Paryż, a zwłaszcza karuzelę nieopodal Montmartre'u. W ramach kompromisu najczęściej jeżdżą więc do Londynu. Już wprawdzie nie autostopem, ale nadal z pustkami w kieszeni.
|