Ilość recenzji: 8
x 6
x 1
x 1
Średnia ocena: 4
|
|
Przeglądasz recenzje:
1 - 5
następne
|
Tytuł: Świetna
jaaa
- 2009-10-26 11:52:47
Jest to naprawdę świetna książka. Przeczytałam już wiele o podobnej tematyce, ale dopiero ta zmieniła moje myślenie i rzeczowo pokazała przyczyny braku poczucia własnej wartości. Co najważniejsze nie tylko przedstawia ona sam problem, ale także daje wskazówki jak sobie z nim radzić. Polecam wszystkim, którzy mają kłopoty z zaakceptowaniem siebie i chcą się stać pewnymi siebie ludźmi. Mi ta książka naprawdę pomogła.
| |
Czy zgadzasz się z tą opinią?
TAK (20) NIE (5) na 25 głosów
|
|
Tytuł: Polecam zdecydowanie! Niepewnym swej wartości, neurotykom...
A.A.
- 2009-02-27 14:45:22
Mam wrażenie, że część z recenzujących osób nie zrozumiała właściwie przesłania autora i źle interpretuje jego rady. Autor wspomina o tym, żeby nie pozwolić "obarczać" się żalami znajomych,przyjaciół, ale nie ma tu na myśli działań konstruktywnych, takich jak rozmowa o problemie, jego analiza, wspólne szukanie rady i konkretnej pomocy, a właśnie specyficzną cechę niektórych osób, które umiejętnie rujnują pozytywny nastrój poprzez użalanie się, marudzenie nie mające na celu znalezienia recepty. Radzi nam, żeby nie dawać się takim osobom "zdołować".
"Mogę Cię przestać kochać, ale na razie nie chcę" - to tak naprawdę informacja, że możemy panować nad tym uczuciem, to znaczy, że jeśli tylko chcemy sami potrafimy pokochać - nie dzieje się to od tak, zrządzeniem losu, ale wynikiem naszych dobrych intencji i wysiłków. Z drugiej strony jest to nadzieja dla tych, których związek się skończył - miłość to w głównej mierze nasza praca, więc zawsze jest szansa, że przytrafi się kolejna.
| |
Czy zgadzasz się z tą opinią?
TAK (23) NIE (22) na 45 głosów
|
|
Tytuł: Jestem za
hey
- 2009-02-26 12:59:39
Z tego co widzę co najmniej kilka osób podchodzi do książki negatywnie powołując się na faktycznie kontrowersyjne przykłady. Osobiście nie uważam, żeby sam Dyer był osobą, która nie używa dezodorantów i jest totalnie aspołeczna. Przytoczone przez niego jaskrawe i kontrowersyjne przykłady służą wg mnie jedynie wyraźnemu zobrazowaniu tego, co ma do powiedzenia. Bez przerysowań książka nie byłaby tak wyrazista i tak... zwyczajnie zrozumiała i jasna. Jeśli zaś chodzi o propagowanie egoizmu to - jestem za! Egoizm jest najzdrowszą postawą pod słońcem, a wszelkie postawy typu "chętnie zostanę kubłem na twoje emocjonalne śmieci" są chore, za każdą z nich kryją się chęci odniesienia jakichś osobistych korzyści (podświadome, bo uświadomione byłyby tym "z gruntu paskudnym egoizmem").
| |
Czy zgadzasz się z tą opinią?
TAK (20) NIE (16) na 36 głosów
|
|
Tytuł: Worship of Wayne Dyer
AElliot
- 2008-08-09 19:05:05
Z przyjemnością piszę o książce, która wiele zmieniła w moim życiu. Pomogła i pomaga mi ona bardziej świadomie żyć i unikać neurotycznych myśli takich jak chociażby ciągłe poczucie winy. Na początku wydaje się wypchana po brzegi informacjami. Trzeba ją przeczytać wiele razy aby zgłębić jej istotę, ale warto. Jest ona istoną pomocą dla ludzi mających odwagę i siłę zmieniać swój sposób patrzenia na świat. Gorąco polecam:)
| |
Czy zgadzasz się z tą opinią?
TAK (49) NIE (41) na 90 głosów
|
|
Tytuł: NEGATYWNE WIBRACJE
Jowi
- 2008-07-28 21:46:24
Ksiazka odwazna i..kompletnie mnie nie przekonywujaca. Autor za szczytne zadanie postanowil sobie nauczac, jak zostac jednostka aspoleczna, odcieta od potrzeb kontaktow z innymi ludzmi, bezduszna zamrazara, wyalienowanym, zimnym samolubem, ktory nie odczuwa przyjemnosci w obcowaniu z druga osoba. Tylko pogratulowac :)
Osobiscie, odbieram ta lekture jako naladowana bardzo negatywnymi emocjami. Poglady autora czesto sprawiaja, ze czlowiek czuje sie ..gorzej niz lepiej. Pomijam juz teorie na temat np nieuzywania dezodorantu czy golenia sobie nog jako negacji naturalnego stanu ciala (znak rownosci pomiedzy depilacja owlosienia a nieakceptowaniem siebie jest dla mnie conajmniej dziwaczny), ALE poglady typu : nie pozwalaj innym (np. swoim przyjaciolom) na "obarczanie cie" swoimi zalami i klopotami, bowiem wyzalanie sie przyjaciela na naszym ramieniu jest bezsensowne : trzeba je natychmiast przerwac pytaniem : "Czemu mi to mowisz?!" No, piekna przyjazn.
| |
Czy zgadzasz się z tą opinią?
TAK (45) NIE (39) na 84 głosów
|
|